Strona 183
Teatrzyk “Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić
“Jodły na gór szczycić”
Występują:
Jodły
Młody historyk Gżegżółka
Moniuszko w dębowych ramach
i Społeczeństwo
Scena przedstawia willę młodego historyka Gzegżółki. Przez otwarte okno widać jodły na szczycie gór. Gżegżółka przy stole zawalonym księgami i dokumentami. Nad Gżegżółką ogromny portret Moniuszki w dębozćych ramach.
Gżegżółka:
Jakim szczęśliwy! Po tylu latach tułaczki nareszcie na ziemi ojczystej w mojej skromnej, ale własnej willi mogę się oddać w dalszym ciągu wytężonej pracy na ukochanej niwie historycznej.
(pisze)
Kiedy Buburyk XII zamordował swoich dwuriastu synów w łaźni… Przecinek.
Jodły:
(szumią)
Gżegżółka:
Szum tych jodel zaczyna mnie denerwować. Tracę wątek.
Jodły:
(szumią jak na złość)
Gżegżółka:
Do jasnej polędwicy! Synów w łaźni. Przecinek. A co dalej? Wszystko przez ten szum. Pójdę i zetnę te jodły.
(ogląda się za piłą)