Wiersze


Strona 177

Posted in Uncategorized by admin on the March 3rd, 2003

Potworny wujaszek:
Nuda. Nudzę się.
Nieszczęśliwa ciocia:
Nudzisz się? Och, jaka to szkoda, że jestem sparaliżowana, bo uplotłabym sobie wianek z narcyzów i w tym wianku zatańczyłabym ci taniec Mórz Południowych. Pamiętasz, jak w Mszanie Dolnej…
Potworny wujaszek:
Gdzie jest nasz kotek?
Nieszczęśliwa ciocia:
Wyszedł na dach.
Potworny wujaszek:
Szkoda, bo chciałem go udusić. Dusić. Dusić. Nuda.
Nieszczęśliwa ciocia:
Och, uduś mnie, nieszczęsny. Przecież i tak nie dla mnie radość życia, skoro lewe oko mam wybite przez ciebie i tylko pół wiosny widzę w tym roku.
Potworny wujaszek:
Wiosna? Wiosna będzie wtedy, jak wróci generał.
Nieszczęśliwa ciocia:
Czy wróci?
Potworny wujaszek:
Wróci z bronią w ręku. Na białym koniu. I wszystkie dzwony uderzą. I nie będzie nudy, tylko konstrukcja i wielki, natchniony płacz odrodzenia. Jajka stanieją. Ja zostanę wojewodą smoleńskim. “God saye general”.
Generał:
(nie wraca)

Leave a Reply

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.


GotLink.pl